W rolach głównych: Tobiasz poprzez Geoffrey Hoppe)
Zapytano nas o to wczoraj i chcielibyśmy to wyjaśnić dla całej Shaumbra. Jest bardzo dużo dyskusji na temat Prawa Przyciągania. „Co to jest? Czy to działa? Jak mogę sprawić by działało to dla mnie?” To są te główne pytania.
Tak, istnieje duchowe prawo, które jest także prawem fizyki, zwane Prawem Przyciągania. Jesteście magnesem, który przyciąga do waszego życia wszystko by wesprzeć to, co wybieracie, czy to świadomie czy nieświadomie. Wszystko, co się wam przydarza każdego dnia, jest oparte na działaniu Prawa Przyciągania. To jest frustrujące, ponieważ często nie zdajecie sobie sprawy, że to kreujecie. Albo, co jeszcze gorsze, dajecie komuś innemu tą władzę. Mówicie: „To nie ja to kreuję. To przychodzi z zewnątrz.” Ale w rzeczywistości to jest wasze własne Prawo Przyciągania.
A teraz o naszym niepokoju związanym z waszym postępowaniem z przyciąganiem, z tym jak postępujecie z waszymi kreacjami. Ludzie rozumieją podstawy albo część tej teorii przyciągania, a potem stają się bardzo rozumowi, umniejszają się i działają po człowieczemu. I mówią: „Jeśli Prawo Przyciągania działa, to przyciągnę sobie 100 dolarów. Przyciągnę sobie młodszy i młodszy wygląd. Przyciągnę lepszą prace. Przyciągnę do mojego życia wrażliwego partnera.” I lista się wydłuża, a my po naszej stronie stajemy się ciut sfrustrowani zauważając, że ten cały koncept Prawa Przyciągania jest bardzo, bardzo ograniczony, a to wszystko ponieważ ludzkie ja mówi „Moje potrzeby są pierwsze!” Ludzkie ja spycha na bok duszę i ducha mówiąc: „Muszę mieć wszystkie te małe rzeczy. Muszę je przyciągnąć do mojego życia.”
Jak wiecie, generalnie, to nie działa zbyt dobrze. A wtedy wy stajecie się sfrustrowani i wy myślicie, że inni są ekspertami w Prawie Przyciągania, a wy jesteście zwykłymi nieudacznikami! (śmiech) I stajecie się coraz bardziej zagubieni, potem musicie iść na więcej kursów i na więcej terapii, i odwiedzić więcej wróżek oraz jasnowidzów, starając się rozgryźć dlaczego nie przyciągacie do siebie tych rzeczy. A odpowiedź jest prosta: ponieważ to jest mentalne i ludzkie.
W prawdziwej energii Prawa Przyciągania nie musicie się martwić o małe rzeczy. One troszczą się same o siebie. A teraz powracamy do podstaw równoważenia. Nie musicie się starać przyciągnąć 100 dolarów. Już je macie, tylko po prostu nie zdajecie sobie z tego sprawy. Nie musicie uprawiać mentalnej gimnastyki, by przyciągnąć ten właściwy typ partnera, czy cokolwiek tam widnieje na waszej liście życzeń na prezenty pod choinką, liście małych ludzkich rzeczy, które staracie się przyciągnąć.
Shaumbra, nie staramy się wam dokuczyć. Właściwie bardziej zwracamy się teraz do innych ludzi, niż do tu was. No tak, to przemawia element Saint-Germaina i Kuthumi. (Tobiasz chichocze, śmiech uczestników) Ja, Tobiasz, nie mógłbym mówić tak lekceważąco!
Tak naprawdę Prawo Przyciągania dotyczy duszy, czy ducha – jakkolwiek to zwiecie. To przyciąganie potrzeb, pragnień lub - najbardziej ze wszystkiego - wyrażanie świadomości. Świadomość! Ona bierze pierwszeństwo ponad wszystkim. W pewnym sensie wasza świadomość nie dba o malutkie potrzeby człowieka. Nie dba o twoje małe ludzkie ja ponieważ rozumie, że to jest tylko czasowe. Mały człowieczek nie został zaprojektowany by rządzić królestwem. Ale małe ludzkie ja wyrwało się trochę spod kontroli, i powiedzielibyśmy, że zepchnęło na bok potrzeby duszy i potrzeby świadomości.
Potrzeby świadomości są dość proste – czy raczej jej pragnienia – są naprawdę bardzo proste. A jest to: poszerzać się i wyrażać się w stałym stanie ekspresji. Świadomość to kocha, ponieważ poprzez wyrażanie się ona celebruje życie, niezależnie od tego czy jest to życie w ludzkim ciele, czy w nie fizycznych sferach. To pieśń kreacji.
Świadomość – dusza – ma nieprzerwane pragnienie rozwoju, by czuć więcej, by wiedzieć więcej, ale tu nie chodzi o intelektualną wiedzę. Tu chodzi o wiedzenie, świadomość wiedzy. Jestem kim jestem. To są jej potrzeby. To są te rzeczy, które przyciągają inne rzeczy. I kiedy mały człowieczek zabiera się za to i stara się wszystko przechytrzyć takimi potrzebami jak 100 dolarów, czy cokolwiek innego, kreuje tu pewien rodzaj zamieszania i poczucia zagubienia lub bycia nieistotnym.
Więc teraz przyjrzyjcie się przez chwilę Ja waszej duszy, waszej świadomości. Co takiego wasza świadomość naprawdę kocha robić? Co wasza świadomość chciałaby do siebie przyciągnąć? Wyjdźcie poza ludzkie umysły i ograniczenia. Wejdźcie w waszą świadomość. Mówicie: „Ale ja nie wiem czym jest moja świadomość.” Och przecież wiecie. Poczujcie to. Świadomość to wy. Świadomość jest waszą ekspresją. Co ona pragnie przyciągnąć? Co przyciąga teraz?
Połączcie się razem z waszą świadomością, z waszą duszą. Zaczniecie przyciągać całkiem inny typ energii do waszego życia. Zdacie sobie sprawę, że nie musicie nad tym pracować albo tym manipulować. Nie musicie wybierać słów i tego jak wyrazić to, co wybieracie by przyciągnąć. Czasem tak w tym grzęźniecie starając się to wyrazić we właściwy sposób... „Może wasza dusza nie usłyszy tego prawidłowo.”
Kiedy już dostaniecie się na ten poziom wiedzy czy wybierania, nie będziecie musieli się już martwić o detale małego człowieczka, ponieważ wszystko już tu jest. Pieniądze, to nie będzie 100 dolarów. To będzie 1 000 lub 10 000 lub 100 000 dolarów i one po prostu tu będą. Przybędą z miejsca, które możecie uznać za nieznane źródło. One będą tam w tym momencie. To tak działa Nowa Energia. Ludzie, przyjaźnie, małe przejawy wiedzy... to się wam przydarza całkiem często Shaumbro, kiedy zdarzy się, że wiecie coś - jesteście zaskoczeni tym, że słowa same wydobywają się z waszych ust – ponieważ się o to nie podejrzewaliście. A to wiedzenie, słowa, czasem nawet wydarzenia, po prostu zadziały się w tamtym momencie.
Kiedy prawdziwie zrozumiesz Prawo Przyciągania duszy, czy świadomości, już nigdy nie będziesz musiał poszerzać swojej energii na te małe rzeczy, te małe denerwujące rzeczy. One się po prostu pojawią. Mistrzowie to rozumieją, a wy Shaumbro zaczynacie rozumieć i stosować to w waszych życiach. Pozwólcie temu zaistnieć w waszych życiach, aby i inni mogli zobaczyć jakie to jest proste.
Prawa Przyciągania to nie jest umysłowe ćwiczenie. To nie jest wizualizowanie, czy afirmowanie - to są umysłowe ćwiczenia, a one w pewnym momencie doprowadzą do tego, że będziecie bardzo, bardzo sfrustrowani i znowu uwierzycie, że nie jesteście kreatorami. Poczuj, odbierz zmysłami i wybierz, co twoja dusza czy świadomość wybrała przyciągnąć.
I z tym weźmy kolejny głęboki oddech i przejdźmy do następnego poziomu.



Marketing sieciowy, w epoce informacyjnej należy do kwadrantu B. Wielu ludzi jest negatywnie nastawionych do tego marketingu. Dzieje się tak dlatego, ze nie rozumieją tego biznesu. Najbogatsi ludzie na świecie budują sieci. Bogaty ojciec mówił, że bogaci budują sieci, a reszta … szuka pracy … Marketing sieciowy jest zdaniem Roberta Kiosaki, świetnym sposobem na niedrogie wejście do biznesu do kwadrantu B. To też poświęcenie około 5 lat na zbudowanie finansowych aktywów, które dadzą nam finansową niezależność. Problem w tym, że większość ludzi z powodu przesuniętej w czasie gratyfikacji, nie jest wystarczająco zdeterminowana i nie ma wytrwałości, by się zaangażować. W dodatku, mogą mieć znajomych, którzy mają negatywne wyobrażenie o tym biznesie. Robert Kiosaki mówi, ze jego nastawienie do tego biznesu tez było negatywne i trwało to do czasu, gdy zrozumiał, że trzeba otworzyć umysł, przyjrzeć się temu. Przestać słuchać zaczepek znajomych i dostrzec wartość marketingu sieciowego. Dzięki niemu, przeciętny człowiek może nadal pracować tam, gdzie dotychczas, a jednocześnie tworzyć aktywa, które w końcu dadzą mu wolność.
W marketingu sieciowym wspaniałe jest to, że za niewielką sumę, masz szansę zbudować trochę pewności siebie. Pracuj dalej na etacie, ale stawaj się silniejszy. Możesz pracować i zajmować się marketingiem sieciowym. Ważne jest, by poświęcić na to 3,4 czy 5 lat, bo wtedy się uczysz i stajesz się silniejszy. Jeśli chcesz odnosić sukcesy, to w marketingu sieciowym możesz zdobyć najlepszą możliwą edukację związaną z kwadrantem B. Otrzymasz wiedzę mentalną, emocjonalną i biznesową. Uczysz się bycia twardym, silnym, nie martwisz się tym, co inni ludzie mówią, czy myślą o tobie. Nie pozwalasz ludziom dyrygować sobą.
Jedno z tych biur jest o zasięgu ogólnoświatowym, drugie w sprawach dotyczących wyjazdów do Indii.


